Violetta Villas była pierwszą gwiazdą z Polski, której zaproponowano występy w Las Vegas. Miała 28 lat, gdy zadebiutowała na scenie hotelu Dunes i rzuciła stolicę światowej rozrywki na kolana. Właśnie w Ameryce zmieniła się ze skromnej Czesi Gospodarek w ekscentryczną diwę, którą pozostała do końca życia. Po powrocie do kraju Violetta zagrała w kultowym „Dzięciole” Jerzego Gruzy i nabrała ochoty na… aktorstwo. Uznała, że w zrobieniu kariery może pomóc jej tylko jeden człowiek – znany już wtedy i ceniony na całym świecie Andrzej Wajda.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-violetta-villas-miala-zagrac-u-wajdy-kiedy-zrozumiala-swoj-b,nId,7912317
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




