Robert Makłowicz gościł ostatnio w programie Kuby Wojewódzkiego, w którym opowiedział o swojej przygodzie z siłownią. Jak się okazuje – jednorazowej. Prezenter programów kulinarnych dał się namówić trenerowi personalnemu na udział w zajęciach, jednak bardzo szybko tego pożałował. Konsekwencje odczuwał aż przez miesiąc.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-to-miala-byc-zwykla-wizyta-na-silowni-do-dzis-zaluje-ze-tam-,nId,7925342
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




