Maciej Silski rozkochał w sobie pół Polski, a potem zniknął. Tak potoczyły się losy zwycięzcy „Idola”

0
36

Minęło już ponad dwie dekady od chwili, gdy Maciej Silski wygrał 4. edycję „Idola”, pokonując w finałowym starciu Sławka Uniatowskiego. Zaraz potem okrzyknięty „objawieniem” wokalista wszedł do studia, by nagrać swój debiutancki album. Niestety – choć wróżono mu wielką karierę – wkrótce po premierze krążka „Alodium” słuch po nim zaginął. Okazuje się, że wykonawca hitu „Za karę” wciąż orbituje na obrzeżach show-biznesu, koncertuje z grupą Teges Nara i marzy o wydaniu drugiej solowej płyty.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-maciej-silski-rozkochal-w-sobie-pol-polski-a-potem-zniknal-t,nId,22545263
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu