Izabella Krzan nie kryje, że jedną z jej ulubionych aktywności jest zbieranie grzybów. Beztroskiej rozrywce na świeżym powietrzu najchętniej oddaje się w towarzystwie ukochanej mamy. Ma nawet swoje ulubione miejscówki i jest dla nich w stanie przemierzyć wiele kilometrów. Niestety, wszystko, co dobre, kiedyś się kończy, a dziennikarka właśnie przekazała ponure wieści.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-nagle-wiesci-z-domu-krzan-a-jednak-to-koniec-oficjalnie-potw,nId,22453213
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




